poniedziałek, 17 lutego 2014

Paletka korektorów Catrice

Hej :D
A więc na na dziś przygotowałam dla Was recenzje zestawu korektorów firmy Catrice Cosmetics Allround
Concealer.

Od producenta:
,,Zestaw pięciu  kolorów korektora likwidujące wszelkie niedoskonałości skóry"

Moja opinia:
A więc paletka jest poręczna, znajduje się w nim pięć korektorów, trzy odcienie beżu, które służą do maskowania wszelkich niedoskonałości oraz korektor w odcieniu różowy do maskowania cieni, szarości cery oraz odcień zielony  który służy do maskowania pękających naczynek. Korektory mają dobra konsystencję (lekką, kremową),dobrze się aplikują, afekt końcowy również jest zadowalający. Mi szczególnie służy do maskowania cieni pod oczami z racji trzech różnych odcieni beżu paletka również znakomicie nadaje się do modelowania twarzy:) Jedynym minusem jest niewielka pojemność...A Wy jakich korektorów używacie??
Pojemność 12 ml
Cena ok 12.99 zł

niedziela, 16 lutego 2014

Pora na Cappuccino

Witam :) Dziś przychodzę do Was z recenzją fluidu Lirene:)
Może na początek zacznę od charakterystyki mojej cery a więc nigdy nie miałam jakiś większych problemów z niedoskonałościami skóry, oczywiście zdarzają się pojedyncze pryszcze czy rozszerzone pory, również mam delikatną skłonność do pękających naczynek jednak myślę że i tak nie mam co narzekać:)
Przyznam szczerzę nie lubię a wręcz unikam stosowania ciężkich podkładów...Zatem moimi faworytami są podkłady lekkie, matujące które wyrównają mój koloryt skóry i nie stworzą efektu maski.
Wracając do produktu Fluid Lirene  z serii Nature Matte wzbogacony witaminę E i wosk pszczeli.
Ja posiadam odcień 13 Cappuccino i przede wszystkim u mnie ma ogromny plus za kolor, który idealne dostosowuje się z kolorem mojej skóry.
Fluid ma dobrą delikatną konsystencje, dobrze się go nakłada, delikatnie nawilża i matuje skórę. Muszę przyznać,że razem z bazą jego efekt jest dość trwały co było pozytywnym zaskoczeniem . Jednak bez bazy dobry efekt utrzymuje się do ok 7 godzin. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to zbyt wyszukany fluid jednak ja bardzo go lubię i polecam osobom, które gustują w lekkich podkładach.
Pojemność 30 ml
Cena ok 14,99 zł

piątek, 14 lutego 2014

Odrobina zapachowej miłości....Czyli woda toaletowa Love Avon

Witajcie moje Kochane:)  Początkowo chcę Wam życzyć mnóstwo miłości,ciepła, szczerości, szacunku uśmiechu i życzliwości w codziennym życiu:) Jak tam obchodzicie Walentynki??:) Ja to święto traktuję z dużym przymrużeniem  oka :)
 No ale z okazji Walentynek post będzie nieco walentynkowy :D
Dziś chciałabym się z Wami podzielić opinia na temat wody toaletowej Love firmy Avon...


Woda toaletowa należy do kategorii kwiatowo-owocowej.


Producent reklamuje ją następującymi słowami:
 "Czuj się kochana zawsze i wszędzie dzięki romantycznej kompozycji czerwonych owoców i płatków róż w czułych objęciach wanilii."


Moja opinia jest następująca....no to może zacznę od opakowania jak na Avon woda nie ma zbyt wymyślnego opakowania, prostokątne dość smukłe ale poręczne.:)Co do  zapachu moim zdaniem bardziej kwiatowy niż owocowy co dla mnie jest plusem gdyż nie przepadam za bardzo słodkim zapachami. Płatki róż również nie są w niej dominującym zapachem. Całość do delikatny kwiatowy zapach z wyczuwalną nutką cytrusów i delikatną mgiełką wanilii..Resumując zapachowi daleko do moich ulubieńców, jednak zaliczyła bym go do środkowej półki zapachowej czyli zapachów ładnych ale nie robiących większego wrażenia. Jeśli ktoś lubi kwiatowe delikatne zapachy ta woda na pewno się sprawdzi .Ja jednak na ponowny zakup tej wody się nie zdecyduję...A Wy jakie macie zdanie na temat zapachów Avonu? Macie jakiś swój ulubiony???
Pojemność 50 ml 
Cena 29,99 zł

czwartek, 13 lutego 2014

Wild Orchid... czy nowy lakier do paznokci Joko:)

Witam Serdecznie:) Dziś chcę się Wam pochwalić moim nowym nabytkiem :) Lakierem do paznokci firmy Joko odcień Wild Orchid serii Find your color opakowanie mnie zachwyciło jest takie eleganckie,opływowe:)

 Producent pisze o nowym szerokim pędzelku jednak moim zdaniem jego wielkość zbytnio nie odbiega od
standardowego lakieru do paznokci.
Lakier posiada bardzo dobrą konsystencję jest dość gęsty  w sumie już jedna warstwa zapewnia nam dobre pokrycie ja jednak jestem zwolenniczką podwójnych warstw nakładania lakieru.
Lakier również dość szybko wysycha co jest jego wielkim atutem. Co do trwałość też nie najgorzej powiedziałabym że jak za taką cenę spisuję się bardzo dobrze. Reasumują bardzo fajny lakier w sumie o dość sporej pojemność za nie dużą cenę :) A Wam jak się podoba?
Pojemność 10 ml
Cena 5. 90 zł

środa, 12 lutego 2014

SORAYA Ultra-oczyszczający peeling

Witam:D Dziś chcę Wam przedstawić morelowy peeling ultra-oczyszczający firmy Soraya.
Używam go już od kilku tygodni i muszę przyznać że zrobił on na mnie bardzo dobre wrażenie. Uwagę przyciąga na pewno opakowanie którym jest dość spora, poręczna tuba o pojemności 150 ml.
 Ja z dwóch dostępnych  wybrałam morelowy peeling ultra-oczyszczający dla każdego rodzaju skóry, który posiada łupinki orzecha królewskiego, które mają odpowiadać za doskonałe własności ścierające i usuwające martwy   ekstrakt z moreli o działaniu nawilżającym i oczyszczającym. Peeling ma delikatny lekko orzechowy zapach. Kremową dość zwartą formułę z widocznymi pomarańczowymi drobinkami .
Dobrze się rozprowadza. Dość grube drobinki bardzo dobrze się spisują przy złuszczaniu martwego naskórka. A więc dla mnie, która jest zwolenniczką peelingów gruboziarnistych i dobrze peelingujących  sprawdza się fantastycznie. Osoby posiadające skórę wrażliwą lub gustujące delikatnych, drobnych peelingach radziłabym być ostrożna przy wyborze tego produktu. Reasumują wydajny,dobrze złuszczający peeling za niewielkie pieniądze. Ja swój zakupiłam na promocji w Hebe za 11.99 zł . Na pewno zdecyduję się na ponowne zakupienie produktu. A Wy jaki peelingi stosujecie?
Pojemność 150 ml
Cena 11.99 zł

Mocno czekoladowe muffiny z kremem czekoladowym

 Witam:) Zbliżające się walentynki zainspirowały mnie to stworzenia mocno czekoladowych babeczek z pysznym kremem czekoladowym. 
Ciasto:
1 szklanka mąki pszennej
1/3 szklanki mleka
szczypta soli
2 łyżeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy
2 jaja
1 szklanka cukru
125 g masła
2 łyżki kakao

Masło ucieramy z cukrem, ucieramy. Dolewamy mleko,ucieramy.Dodajemy resztę składników.
Gotową masę przekładamy to papilotek wypełniamy do 2/3 wysokości. Pieczemy przez 20 minut w 180°C.

 Krem:
250ml śmietanki 30 %
250 g czekolady( ja dodałam gorzką pomieszaną z mleczną)
cukier według uznania
kieliszek amaretto
serek homogenizowany waniliowy

Śmietankę podgrzewamy do wrzenia. Zdejmujemy z palnika. Dodajemy cukier i czekoladę pokrojoną w kosteczkę rozpuszczamy odstawiamy do wystygnięcia. Wystudzoną masę dzielimy na 2 części do jednej dodajemy serek mieszamy.Szprycę napełniamy dwoma masami jedną po prawej stronie druga po lewej stronie dekorujemy wystudzone babeczki.
 Smacznego :)

wtorek, 11 lutego 2014

A na początek przedstawię Wam RAJ...

Mój pierwszy post będzie dotyczył książki Judith McNaught  pod tytułem Raj. Szczerze mówiąc jest to autorka, którą niedawno odkryłam i muszę przyznać, że jej książki póki co czytam z zapartym tchem...Wiem, że nie jest to zbyt wyszukana literatura ale ja właśnie lubię dobrze napisane, lekkie powieści,z romansem w tle...
A Zatem wracając do Raju...Na początek opis zamieszczony na okładce książki...
"Jedenaście lat minęło od pierwszego spotkania pięknej Meredith, córki właściciela sieci domów handlowych w Chicago, z Mattem, rozpoczynającym błyskotliwą karierę w świecie interesów. Uczucie, które wówczas na krótko ich połączyło, dzisiaj wydaje się należeć do bezpowrotnej przeszłości - miejsce namiętności zajęły wzajemne pretensje, rozczarowanie i gorycz. A przecież pamięć tamtych chwil pozostaje dla obojga czymś więcej niż tylko pięknym wspomnieniem. Czy jednak to wystarczy, by powrócić do utraconego raju miłości?"

Książka posiada 724 strony, nie przerażajcie się jej grubością. Opowieść o Meredith i Macie jest naprawdę ujmująca, wprowadzi Was fascynujący świat arystokracji, biznesmenów oraz bogaczy życzących na przestrzeni lat 80 ubiegłego wieku. Nie brak wiec opisów ekskluzywnych przyjęć, oraz wszelkich innych luksusów  Kolejne karty książki nie tylko ukazują potęgę miłości ale przede wszystkim to jak upór, samodyscyplina oraz stawianie wymagań wobec siebie samego mogą doprowadzić do naszego sukcesu. Charaktery postaci są nakreślone znakomicie szczególności zauroczyła mnie postać Matta. Akcja opisana dość wyraziście być może przy nudnawe będą się dla Was wydawać opisy ekonomiczne działania firm...Polecam, bardzo dobra opowieść na długie zimowe wieczory...A Wy co o niej myślicie? Znana jest Wam twórczość J.McNaught????